Korekta - uzupełnienie - odnowa. Który zabieg wybrać?

Korekta - uzupełnienie - odnowa. Który zabieg wybrać?

Klientką gabinetu stylizacji paznokci zazwyczaj się „JEST” a nie „BYWA”.

Mam tutaj na myśli niezbyt odkrywcze twierdzenie, że po pierwszym zabiegu przedłużenia lub utwardzenia naturalnego paznokcia należałoby do salonu wrócić.. na kolejną stylizację. I tutaj zaczynają się problemy! Zakładając, że nie chcemy całkowicie pozbyć się masy (żelu, akrylu, akryżelu, tytanu) mamy do wyboru tak naprawdę trzy warianty. Różnią się one znacznie ceną, czasem wykonania i wariantami konstrukcyjnymi jakie może Wam zaproponować stylista. Warto zatem zdawać sobie sprawę co i kiedy możecie wybrać - tak by optymalnie zaplanować sobie wizyty w Waszym ulubionym salonie.

Korekta

Nie jestem w stanie dokładnie określić czasu jaki może upłynąć od pierwszego zabiegu do kolejnego spotkania, tak by ową stylizację nazwać korektą. Dlaczego? Bo to zależy od tempa wzrostu paznokcia, które jest sprawą całkowicie indywidualną. Średnio możemy jednak przyjąć, że przyrost płytki na poziomie 0.9 mm na tydzień jest normą. W praktyce oznacza to, że najmniejszy z interesujących nas odrostów będzie leżał w kręgu naszych zainteresowań po około 10 dniach. I co wtedy zrobić? Jaki jest cel wykonywania zabiegów po takim czasie? Przyczyn może być sporo, przykładowo: chęć zmiany koloru paznokci! Miałam w swoim gabinecie sporą rzeszę Pań, które nie lubiły nosić tego samego koloru przez okres dłuższy niż te kilkanaście dni. Po prostu paznokcie szybko im się nudziły. Inną sytuacją w której korekta będzie optymalnym zabiegiem są różne przykre wydarzenia losowe, jak pożółknięcie nabłyszczacza, jego spękanie lub zmatowienie. Co w takiej sytuacji będzie zadaniem stylisty? Prawdę mówiąc nie ma on  tu zbyt dużo pracy.. Całość działań będzie sprowadzała się do usunięcia połysku i ponownego nałożenia koloru lub samego nabłyszczacza. Możliwe jest także lekkie skorygowanie kształtu wolego brzegu - ale uwaga! To może być tylko kosmetyczna poprawka bowiem głębsza ingerencja w konstrukcję zaburzy budowę paznokcia i zabieg będzie kwalifikował się do grupy „uzupełnienia”. Wiele moich klientek lubiło też drobny „trick” polegający na tym, że ukrywałyśmy frencha pod warstwą żelu kolorowego. Dzięki temu w ciągu bardzo krótkiego okresu czasu (maksymalnie 20 minut!) mogły całkowicie zmienić wygląd swoich dłoni. By przedstawić korektę bardziej obrazowo, swobodnie można przyjąć, że taka stylizacja sprowadzi się do usunięcia ok. 10-15% starej masy. Nie więcej! 

Uzupełnienie

Ten rodzaj zabiegu niesie już z sobą konieczność wdrożenia bardziej skomplikowanego systemu pracy. Po pierwsze należy ocenić jaki czas upłynął od wykonania zabiegu oraz jaki jest stan zaaplikowanego produktu. Zakładając, że odrost nie jest większy niż 2-2,7 mm, masa nie jest podpowietrzona, nie kruszy się i nie odbarwia - spokojnie można wykonać zabieg uzupełnienia. Na czym on polega? Dokładnie na tym, na co wskazuje jego nazwa! Naszym celem jest dopełnienie 2-4 tygodniowego odrostu - czyli przestrzeni odrośniętego paznokcia. W tym celu musimy wykonać pełen manicure (osobiście stawiam na frezarkowy) oraz od początku przygotować naturalną płytkę paznokcia - czyli usunąć nabłonek i dokonać zmatowienia powierzchni. Dużą rolę odgrywa tu także wypiłowanie starego produktu - ale tylko na poziomie ok. 30%! Jeśli sytuacja tego wymaga, możemy odrobinę skrócić paznokieć. Generalnie tego typu działania powinny prowadzić do idealnego odświeżenia stylizacji, co wprawnemu styliście nie powinno zająć dłużej niż 35-45 minut. Co bardzo istotne - ten zabieg nie może być wykonywany w sytuacji gdy Wasz stylista pracuje na kiepskim jakościowo produkcie. Przyjmuje się, że materiał wysokiej klasy jest w stanie zachować pełnię swoich właściwości do 14 tygodni od utwardzenia. Zakładam tutaj oczywiście, że masa została odpowiednio naświetlona w lampie UV - czyli nie mamy do czynienia z sytuacją „przepolimeryzowania" lub też „niedotwardzenia”. Anomalie o których piszę mają bowiem znaczny wpływ na zachowanie produktu na płytce paznokcia. Często jest tak, że pod frezem czujemy, iż żel kruszy się, odpada płatami; widzimy że się odbarwił lub poszarzał. To znak, że uzupełnienie nie wchodzi w grę. Musi zostać wykonana…

Odnowa

Ten zabieg to ewidentnie najbardziej pracochłonny aspekt w modelowaniu paznokci. Dzieje się tak dlatego, że początkowo musimy ściągnąć ok. 90% starej masy po czym jeszcze raz nadbudować całość konstrukcji. Taka troszeczkę robota głupiego.. tak bym to ujęła. Bywają jednak sytuacje gdy zaordynowanie odnowy jest absolutnie niezbędne! Dzieje się tak w sytuacji gdy klientka przychodzi  do mnie z masą bardzo zapowietrzoną albo też pod produktem przebija nam zalotnie rozkoszny turkusowy kolor bakterii Pseudomonas aeruginosa. Nie ma także mowy o zwykłym dopełnieniu gdy odrost przekracza 3,5-4mm. Takie przesunięcie apexu powoduje całkowite załamanie poprawnej konstrukcji paznokcia. Tracimy wzmocnienie linii stresu, gubimy krzywiznę s-line, linie boczne tracą swój idealny bieg, o krzywych C nawet nie wspomnę bo ich po prostu zaczyna brakować.. Wtedy paznokieć musi być nadbudowany (i nawet zaciśnięty) od początku. Budujemy zatem nowe krzywizny, frezujemy mocno od spodu krzywe C i bardzo gruntownie podpiłowujemy krawędzie boczne. To musi zająć sporo czasu, dlatego odnowa nie trwa wcale wiele krócej niż pierwszy zabieg - można przyjąć, że przy standardowej, gabinetowej długości paznokci jest to około 60 minut. Jest to także sytuacja w której całkowitej zmianie ulega każde zdobienie - nie ma tu mowy o zachowaniu jakichkolwiek elementów poprzedniego wzoru.

Koszt powyższych zabiegów

Bardzo ważnym aspektem pracy ze stałymi klientkami jest odpowiednie ustalenie cen opisanych przeze mnie zabiegów. Jako klientki, musicie Panie bowiem zawsze być przygotowane na konkretny wydatek. Ceny zależą oczywiście od lokalizacji salonu, jego wystroju, prestiżu, wykształcenia stylisty i zdobytych przez niego tytułów.. Ale przyjmijmy, że punktem wyjścia będzie tu cena początkowego zabiegu - dla równego rachunku przyjmijmy, że będzie to 100 zł. Taki przeciętny koszt wykonywanej w Polsce stylizacji. Skoro wiemy, że zabieg odnowy trwa mniej więcej tyle samo co pierwsza stylizacja; w dodatku jest równie - lub nawet bardziej - męczący, nie widzę najmniejszego powodu dla którego cena odnowy miałaby być dużo niższa. Optymalnym i uczciwym będzie tutaj zatem koszt 90-95zł. Z kolei uzupełnienie pochłania nam nieco mniej czasu i energii, zaś wyraźnie mniej produktu. Z powodzeniem możemy więc zaproponować Wam ten zabieg w granicach  75-85zł. Ktoś się zdziwi, że za drogo? Ależ Drodzy Państwo! Otrzymujecie „piękne dłonie” na najbliższych kilka tygodnie! Przypuśćmy, że idziecie do galerii po nową bluzeczkę. W styczniu. Czy idąc po nową bluzeczkę - już w lutym - dostaniecie rabat na poziomie 40%? Oczywiście, że nie! Dlatego taka cena wydaje się być całkowicie racjonalna. Jeśli jednak mowa o korekcie - tutaj cena powinna być wyraźnie niższa, ponieważ to krótki zabieg, w trakcie którego nie angażujemy nawet zbyt wielu przyborów. Ot, jeden frez. Myślę, że koszt około 40-50zł powinien być akceptowalny dla obu stron.

Mam nadzieję, że naświetliłam Wam Drogie Czytelniczki opcje jakie macie do wyboru w czasie kolejnych wizyt w salonie stylizacji paznokci. Warto zdawać sobie z nich sprawę, bo nigdy nie wiadomo kiedy akurat będziecie potrzebowały pilnej zmiany koloru, nagłego usunięcia odklejonego żelu albo jedynie skrócenia zbyt odrośniętego wolnego brzegu paznokci.

back to top