Wycięłaś skórki i znowu widzisz krew? Nożyczki zamiast płynnie ciąć ciągną skórę, pojawiają się zadziorki, mikrokrwawienia, a Ty zastanawiasz się, co właściwie robisz źle?
Problem nie zawsze leży w samym sposobie trzymania nożyczek. Bardzo często zaczyna się znacznie wcześniej – już na etapie diagnozy skóry i wyboru odpowiedniej techniki jej opracowania.
Nie każdą skórę opracowujemy tak samo
Jednym z podstawowych błędów jest stosowanie tej samej metody u każdej klientki. Tymczasem rodzaj skóry powinien wpływać zarówno na wybór narzędzi, jak i sposób przygotowania jej do zabiegu.
Kiedy lepiej sięgnąć po cążki? Kiedy sprawdzą się nożyczki? A kiedy warto wykorzystać frezy?
Techniki nie powinno się wybierać wyłącznie na podstawie własnych przyzwyczajeń czy tego, czym pracuje nam się najwygodniej. Najpierw trzeba ocenić skórę, a dopiero później zdecydować, w jaki sposób ją opracować.
Osuszyć skórę czy zastosować keratolityk?
Kolejna decyzja dotyczy odpowiedniego przygotowania skóry.
W niektórych przypadkach pomocne będzie jej osuszenie talkiem. W innych znacznie lepszym rozwiązaniem może okazać się zmiękczenie skóry keratolitykiem.
I ponownie – nie jest to kwestia Twoich preferencji.
Każda skóra może zachowywać się inaczej. Jeśli nie potrafisz rozpoznać jej rodzaju i potrzeb, nawet dobra technika może nie przynieść oczekiwanego efektu.
Właśnie dlatego stworzyłam kurs „40 rodzajów skórek”, który pomaga nauczyć się diagnozowania skóry i świadomego dopasowywania sposobu pracy zamiast działania w ciemno.
Dlaczego nożyczki ciągną skórę zamiast ją ciąć?
To był jeden z najczęstszych problemów dziewczyn, które przychodziły do mnie na szkolenia podstawowe.
Poszarpane skórki, mikrokrwawienia, niewielkie uszkodzenia skóry i nożyczki, które zamiast płynnie odcinać naskórek, zaczynały go ciągnąć.
Bardzo często kursantki były przy tym przekonane, że wykonują wszystkie ruchy dokładnie tak, jak powinny.
Problem polegał na tym, że brakowało im kilku konkretnych elementów technicznych.
Dlaczego po kilku dniach pracy efekt potrafił zmienić się całkowicie?
Trzeciego dnia szkolenia często te same osoby, które wcześniej miały ogromny problem z wycinaniem skórek, zaczynały wykonywać tę czynność płynnie, czysto i bez niepotrzebnego uszkadzania skóry.
Nie była to kwestia nagłego talentu.
Dostawały konkretną technikę i dokładnie wiedziały, jak pracować nożyczkami, jak ustawić dłoń oraz w jaki sposób prowadzić i kontrolować skórę podczas wycinania.
W opracowaniu skórek niewielkie szczegóły techniczne potrafią całkowicie zmienić efekt pracy.
Piękna stylizacja zaczyna się od skórek
Możesz wykonać idealną budowę paznokcia, perfekcyjnie nałożyć kolor i stworzyć piękne zdobienie. Jeśli jednak dookoła paznokci pozostaną poszarpane, pokaleczone lub zakrwawione skórki, cała stylizacja straci estetyczny efekt.
Dlatego opracowanie skórek nie powinno być traktowane jako szybki etap przygotowujący do „właściwej” części manicure. To jeden z elementów, które bezpośrednio wpływają na wygląd całej stylizacji.
Jak nauczyć się prawidłowego opracowania skórek?
Jeżeli czujesz, że właśnie ten etap sprawia Ci najwięcej problemów, warto przede wszystkim uporządkować wiedzę dotyczącą diagnozy skóry, doboru narzędzi i samej techniki pracy.
Jeśli chcesz nauczyć się kompleksowego wykonywania manicure, w tym prawidłowego opracowania skórek, zobacz kurs „Idealny manicure hybrydowy” dostępny w Akademii Online.
A jeśli największym problemem jest dla Ciebie rozpoznawanie różnych typów skóry i dobieranie do nich odpowiedniej metody pracy, sięgnij również po kurs „40 rodzajów skórek”.

